Jeszcze będzie pięknie Uczciwie Tak po prostu Podasz mi rękę Pójdziemy Na spacer Razem z wiosną Wróci sen spokojny Świt radosny A my Z ufnością Czekać będziemy Na nadchodzące dni Spełnią się marzenia Choć czasu Upłynie wiele Nim
Babcia Jasia
U babci pachniało miodem i jabłkami, Konfiturą z agrestu suszonymi grzybami Rankiem skrzypiały schody drewniane, Babcia niosła mleko i bułki maślane Na moje imieniny ścinała w ogrodzie czerwone róże o pięknej urodzie Gdy odchodzę spod domu W
Rozmowa
Los nie dał nam czasu zbyt wiele Odszedłeś Nim zostałeś moim przyjacielem I tak trwaliśmy lat kilka na ziemi Choć bliscy sobie to nie pogodzeni Trudno było być z tobą Nie łatwo bez ciebie Co zrobiłeś z mym sercem
Kolorowe guziczki
Słońca promyczki Jak kolorowe guziczki Na delikatnych niteczkach Wirują, mienią się wszystkimi kolorami Muskane wiatru powiewem Tańczą między listkami Figlują z ogromnym drzewem Puszczają oczko czasami Przejrzą się w kropli rosy Za gałęziami się skryją Zajrzą mi prosto w
Psie niebo
Wierzę że tam gdzie jesteś masz łąki zielone Las szumiący W lesie jezioro zagubione Słoneczne ranki ciepłe leniwe wieczory I całkiem niedaleko na górce są tory Kumple dookoła Koty „na widelcu” Sroczki i wróbelki I my W twoim sercu Masz
Pytanie
Mieliśmy swoje tajemnice Ulubione drzewa Płoty i ulice Gesty i spojrzenia Lecz ciebie już nie ma… Choć się dobrze maskowałeś Ja tam swoje wiem Czy ty naprawdę byłeś psem ?
Mój przyjaciel
Mój przyjaciel miał cztery łapy i łeb kosmaty W oczach miłość i bezmiar oddania Kudłate 50 kilogramów do kochania… Miał swoje humorki i charakter nieco rogaty Ale sprawdził się w roli przyjaciela I w roli psiego taty Mówią że psie
Nie żalę się
.. czerpię siłę z marzeń najskrytszych….
czytaj dalej….
Radość życia

Szukam radości, w szalonym życia pędzie…
czytaj dalej….
Samotność
Próbuję oswoić swoją samotność jak porzuconego psa….
czytaj dalej….